Menu KWP Szczecin
Dodaj ulubione
|
|
Goleniowscy policjanci i strażacy dzięki błyskawicznemu działaniu uratowali życie mężczyźnie, który wpadł do rzeki Ina w Goleniowie. 57-latka mocno wyziębniętego przewieziono do szpitala.
Do zdarzenia doszło wczoraj około godziny 20.15 w Goleniowie. Oficer dyżurny został powiadomiony, że w okolicy mostka dla pieszych nad rzeką Ina przy zbiegu ulic Konopnickiej i Kopernika, mężczyzna wpadł do rzeki i porwał go nurt wody. Na miejsce natychmiast udał się patrol Policji, który z relacji świadków ustalił gdzie mężczyzna był ostatnio widziany. Funkcjonariusze, strażacy oraz świadkowie penetrowali brzeg rzeki. Po chwili, w odległości około siedemdziesięciu metrów od mostku zauważono postać człowieka. St.sierż. Robert Kamiński natychmiast podjął decyzję, że zejdzie do rzeki. Jednak nie było to łatwe, ponieważ skarpa miała wysokość około 6 metrów. Policjant uczepił się liny, którą trzymali strażacy oraz osoby postronne, zszedł na dół i złapał ręką pływającego mężczyznę. Częściowo wyciągnął go z rzeki a następnie z pomocą funkcjonariusza straży pożarnej wydostał go na brzeg, gdzie czekało już pogotowie ratunkowe. Lekarz stwierdził wychłodzenie organizmu i przetransportował mężczyznę do szpitala w Goleniowie.
Do zdarzenia najprawdopodobniej doszło, gdy mężczyzna poślizgnął się stojąc przy barierce mostku i wpadł do rzeki. Jak ustalono 57-letni mieszkaniec Goleniowa przebywał w wodzie około 15 minut, jego organizm uległ silnemu wychłodzeniu i tylko szybka pomoc uratowała mu życie.
|
| Zobacz także: |
|---|
|
