Włamywacze nakryci na gorącym uczynku
Szczecińscy wywiadowcy zatrzymali trzy osoby, które włamały się do lokalu na ul. Zawadzkiego w Szczecinie. Wszyscy byli pijani. Teraz grozi im do 10 lat pozbawienia wolności.
Kilkadziesiąt minut po północy Policja otrzymała informację o włamaniu do jednego z lokali na osiedlu Zawadzkiego. Na miejsce zostali skierowani wywiadowcy szczecińskiej policji. Gdy przyjechali pod wskazany lokal, zobaczyli uchylone drzwi i uszkodzone zamki. Z wnętrza dochodziły odgłosy rozmów. Po chwili w drzwiach stanęło dwóch mężczyzn, a za nimi kobieta. Mężczyźni zostali natychmiast zatrzymani. Kobieta wbiegła do wnętrza lokalu. Po chwili i ona została zatrzymana.
W kieszeniach spodni jednego z mężczyzn funkcjonariusze znaleźli drobne pieniądze, które jak sam przyznał, pochodziły z kasy lokalu. Sprawdzając przyległy teren policjanci odnaleźli dwie skrzynki z piwami różnych marek. Jedna ze skrzynek stała przy zaparkowanym samochodzie, w którym znajdowały się różne artykuły spożywcze. Jak się później okazało, również zabrane z lokalu.
Troje zatrzymanych to: 25-letni Andrzej S., 32-letnia Marzena K. i 32-letni Daniel W. Wszyscy byli nietrzeźwi, mieli od 2,3 do 3,6 promila alkoholu w organiźmie. Noc spędzili w Izbie Wytrzeźwień.
Usłyszą zarzuty kradzieży z włamaniem, za co grozi kara pozbawienia wolności do 10 lat.